Ocieplenie ścian zewnętrznych - lepiej późno niż później! (15.11.2011r.)
Projekt: Sandra, Autor: efijy, (2012-01-21 11:32) Boom budowlany się skończył i na placu boju pozostały głównie dobre ekipy fachowców – ci na pracę nie narzekają. Czekaliśmy na naszą „brygadę ociepleniowców” ponad dwa miesiące. Na szczęście pogoda dopisała i udało się wykonać część prac - tzn.: przykleić wełnę mineralną (180mm), uprzednio ją impregnując i zaszpachlować zewnętrzną warstwę. Wykonaliśmy również zgodnie z projektem ramki wokół okien. Kolor położymy na wiosnę po wykonaniu podbitki drewnianej, tak by niczego przypadkiem nie uszkodzić.
Poszło dość sprawnie i jesteśmy zadowoleni, czekamy jeszcze na dekarza z parapetami i rynnami spustowymi. W między czasie druga ekipa rozpoczyna prace nad podbitką, w pierwszej kolejności deska okapowa. Deski były w tym celu wcześniej przygotowane, strugane czterostronnie, frezowane na łączeniach, impregnowane trzykrotnie z każdej strony. Prawdopodobnie i tak z czasem pojawią się szczeliny i pęknięcia – szczególnie od strony elewacji południowej. No cóż – takie jest naturalne piękno drewna, jeżeli komuś to nie odpowiada można zastosować drewno klejone. Załączone zdjęcia:
© 2007 Grupa Archipelag
Produkcja: Impact Media.
|