Ulubione projekty

Twoja lista jest pusta

Dodano projekt

Usunięto projekt

Na początku było marzenie...

"Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne... Tylko dziś jest twoje."
Pozwoliliśmy sobie posłużyć się tym cytatem, z tego względu, że wiele osób odkłada swoje marzenia na potem, nie realizuje ich podobnie jak my przez całe lata.
Dlatego w tym dzienniku budowy chcemy zachęcić wszystkich do budowy własnego domu, szczególnie teraz, gdy ceny materiałów budowlanych spadają, rośnie konkurencja wśród wykonawców, co również wpływa na ostateczny kosz budowy wymarzonego domu, który staje się coraz bardziej konkurencyjny do alternatywnego zakupu mieszkania w centrum miasta (przynajmniej w Warszawie - za nowe 80m2 trzeba zapłacić ok 1000000pln!). W tym świetle koszt budowy domu wg projektu "Sandra" wydaje się być nico mniej odstraszający. Według naszego rozeznania wycena prezentowana na stronie projektu wydaje się być rzetelna i realna (oczywiście przy założeniu realizowania budowy zgodnie z projektem) - piszemy to z perspektywy zrealizowanego prawie stanu surowego otwartego oraz zebranych wycen i kosztorysów dalszych prac.

Ale zacznijmy od początku:

Na początku było marzenie: czyli pragnienie mieszkania w miejscu niezbyt odległym od miasta - z którym związani jesteśmy pracą zawodową, jednocześnie czerpiąc przyjemność z codziennego obcowania z przyrodą. Chcieliśmy mieszkać i wypoczywać w otoczeniu lasów, nieskażonej natury, tak by nasze dzieci mogły dorastać we własnym ogródku i oddychać świeżym powietrzem.

Cztery lata temu dość przypadkiem podczas przeglądania stron internetowych wpadł na w oko właśnie projekt "Sandra", była to "miłość od pierwszego wejrzenia" - dla nas po prostu ideał. Z resztą wszystkie projekty z kategorii "z falą" są znakomite i prezentują się bajkowo.
Dlatego najpierw postanowiliśmy znaleźć odpowiednią działkę tak by nasze marzenie mogło się spełnić i była na tyle duża, żebyśmy czuli się swobodnie, a domek prezentował się na niej dobrze.
Po trzech latach poszukiwań zaleźliśmy w końcu teren, który pasował nam znakomicie pod każdym względem - nasza działka znajduje się w granicach Warszawy i sąsiaduje bezpośrednio z Mazowieckim Parkiem Krajobrazowym. Na szczęście wszelkie formalności związane z pozwoleniami na budowę, które trwały - o zgrozo - ponad dwa lata w tym miejscu, zostały już załatwione przez właściciela działek, nam pozostało przeniesienie pozwolenia i rozpoczęcie budowy.
Pozostał tylko jeden problem - kto nam zbuduje "Sandre" w oryginale - jak z obrazka - dokładnie taką jak w animacji.
Na szczęście szybko problem się rozwiązał za pomocą "przyjaciół królika" (w tym miejscu wielkie dzięki dla nich) i budowa stała się dla nas wielką radością i spełnieniem marzeń.
Zauważyliśmy przy tym oboje, że teraz staliśmy się dużo bardziej efektywni i skuteczni w pracy, skoncentrowani na celach, bardziej doceniamy w tym zabieganiu wspólnie spędzone krótkie chwile. Bo podczas budowy, mimo że nasz wykonawca nie wymaga żadnego nadzoru, trzeba nieustannie podejmować jakieś decyzje już na etapie stanu surowego, przewidywać jakie będą użyte elementy wykończeniowe i wyposażenie naszego domku. Sprawia nam to jednak nieopisaną wręcz radość i satysfakcję...


To pierwsze zdjęcia z naszej budowy:
zdj2)no cóż 150m własnej linii energetycznej daje po kieszeni już na wstępie, ale jaka satysfakcja, przynajmniej sąsiad będzie miał łatwiej...
zdj4)w tej wielkiej "piaskownicy" bawi się w geologa nasza córeczka, to białe to piasek - nie mylić ze śniegiem, takie zróżnicowanie podłoża, na szczęście sucho!
zdj5)no i ławy - miejscami kilof okazał się niezbędny
Prace były prowadzone w 40 stopniowych upałach w lipcu 2010r - stąd "zmęczona zieleń" na niektórych zdjęciach

Wróć do dziennika budowy Sandra G2 Odpowiedz Zacytuj
Odpowiedz

Twój podpis został wygenerowany automatycznie: 3.239.76.*
Jeśli chciałbyś używać własnego podpisu, zarejestruj się.

Bezpłatna pomoc architekta

Wypełnij formularz, skontaktujemy się z Tobą.

Zamawiając usługi forum i dzienników budowy, przyjmujesz do wiadomości i wyrażasz zgodę na świadczenie tych usług i przetwarzanie przez Usługodawcę, którym jest Pracownia Projektowa ARCHIPELAG A. Wójciak, R. Wójciak Sp. J., jako Administratora danych, podanych w formularzu danych osobowych, na zasadach wskazanych w Regulaminie i Polityce Prywatności serwisu ARCHIPELAG.pl.

Jeśli chcesz także otrzymywać bonusy i informacje dotyczące akcji promocyjnych naszych i naszych Partnerów, wyraź zgodę dodatkową i zaznacz odpowiednie pole. Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez administratora, którym jest Pracownia Projektowa ARCHIPELAG A. Wójciak, R. Wójciak Sp. J. z siedzibą: ul. M. Smoluchowskiego 56/3, 50-372 Wrocław, nr KRS 0000123673, NIP: 897-16-05-744, REGON: 931987209:

Na podstawie art. 13 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO) informujemy Cię, że (przeczytaj klauzulę informacyjną):

czytaj całość ›
Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia