Szukałem domu, który przywoływałby wspomnienie czasu radosnego, beztroskiego dzieciństwa, spędzanego u dziadków na wsi. Gdzie czas płynie inaczej i inaczej się odczuwa, a życie wydaje się beztroskie i pełne zapachów świeżo skoszonej trawy… Taki dom noszę we wspomnieniach, zatem projekt, który sam bym wybrał, musi być bliski właśnie tym głębokim pragnieniom. Taki jest ten projekt. Jego klasyczna bryła, bez udziwnień, kojarzy mi się z ciepłem, otwartością i bezpieczeństwem. Oczami wyobraźni widzę stojącą przy tym domu ławeczkę, która od razu przywołuje wspomnienie najukochańszej Babci oczekującej na nasze przyjazdy. Chciałbym swoim dzieciom i ich dzieciom też ofiarować takie oczekiwanie, radość spot-kania i najwspanialsze wspomnienie takiej ławeczki. Dom to coś więcej niż funkcjonalność, zręczne architektoniczne rozwiązania, to przede wszystkim odniesienie do tego, co najintymniejsze, a ten właśnie taki jest.
Mariusz Olejczuk trader.pl
|