2005-01-14
Instalacje
Szkoła oszczędzania
Mokry skarb? Nie to wcale nie są zamoczone banknoty ani sztaby złota. To woda. Jest w nas i obok nas. Niestety zaczyna jej brakować na świecie. Warto więc zacząć poważnie myśleć nad każdym niedokręconym kurkiem i zaplanować oszczędzanie wody. Bo woda ucieka nam tak szybko jak czas... Oszczędzanie kojarzy się przede wszystkim z pieniędzmi. Coraz częściej jednak pojawiają się hasła nawołujące do oszczędzania dóbr naturalnych bez których nie możemy żyć. Tak jest właśnie w przypadku wody która towarzyszy nam od zawsze. To nasz wspólny skarb i chyba nikogo nie trzeba przekonywać jak bardzo jest nam potrzebny. Wszyscy też przytakujemy hasłom oszczędności wody ale czy realizujemy je w naszych domach?
Większość ekspertów odpowiada zgodnie - "nie". Sytuację tę próbują zmienić różne międzynarodowe akcje społeczne. Organizacja Narodów Zjednoczonych ogłosiła rok 2003 Międzynarodowym Rokiem Słodkiej Wody. 22 marca obchodzony jest Światowy Dzień Wody a w wielu szkołach organizowane są nawet specjalne lekcje propagujące oszczędność wody. Często również te firmy które dbają o środowisko naturalne i pomagają dbać o nie innym - jak na przykład producent baterii ułatwiających kontrolę zużycia wody fińska firma Oras wdrażają programy i rozpowszechniają hasła oszczędności wody. Wszystko to w celu podnoszenia świadomości jej użytkowników i wskazania problemu jakim jest woda - jej zanieczyszczenie niedobory i właśnie oszczędzanie. Takie zadanie ma też Raport o Gospodarce Wodnej na Świecie przygotowany przez ONZ który może nieźle nastraszyć liczbami. Szacuje się bowiem że w ciągu najbliższych 20 lat przeciętna ilość wody przypadająca na jednego mieszkańca globu zmniejszy się o jedną trzecią. Jest to groźne tym bardziej że na przestrzeni ostatnich 50 lat spożycie wody niemal się podwoiło. Znaczne są także różnice pomiędzy zużyciem wody w krajach rozwiniętych i rozwijających się - ludzie w krajach bardziej zaawansowanych zużywają od 30 do 50 razy więcej wody. A jak jest w Polsce? Statystyki pokazują że w naszym kraju w odniesieniu do lat siedemdziesiątych średnie zużycie wody zmniejszyło się. Można to wytłumaczyć wieloma czynnikami - mówi dr inż. Jarosław Chudzicki z Politechniki Warszawskiej - Obecnie montowane instalacje są wykonane z lepszych materiałów a różne rozwiązania konstrukcyjne baterii czerpalnych umożliwiają zużycie coraz mniejszych ilości wody. Największy udział w oszczędzaniu ma jednak czynnik ekonomiczny ponieważ cena wody odzwierciedla wszystkie koszty jej przygotowania - od ujęcia w źródle poprzez procesy uzdatniania na przesyłaniu i gromadzeniu kończąc. Więc może właśnie ponoszone przez nas koszty zachęcą nas do oszczędzania? Przyda się obrazowy przykład - nieszczelna bateria lub zawór z którego wycieka 1 kropla wody na sekundę powoduje ubytek 16 8 litrów na dobę. A to daje już 6 1 m3 na rok. To nie tylko marnotrawstwo ale i poważna dziura w portfelu. Bo cena za doprowadzanie wody wcale nie jest mała - w Polsce waha się w granicach 1 80 - 3 69 netto za m3. Poza tym trzeba pamiętać że już wkrótce cena polskiej wody osiągnie poziom zachodnioeuropejski a koszt energii potrzebnej do podgrzania wody w domu już dziś nie należy do najniższych. Warto więc chyba posłuchać rad specjalistów i zacząć oszczędzać we własnym domu i na podwórku. Wystarczy zacząć od najprostszych zmian i zacząć zwracać uwagę na sposób korzystania z wody. A przecież już drobne zmiany w naszych codziennych nawykach wystarczą by znacząco zmniejszyć zużycie wody w każdym domu - przekonuje Piotr Strzałkowski product manager firmy Oras - Można na przykład zamienić kąpiel w wannie pochłaniającą 100 - 150 litrów na orzeźwiający prysznic oszczędniejszy o jedną trzecią. Warto też zamykać baterie np. podczas namydlania rąk mycia zębów czy golenia - wówczas z kranu popłynie dużo mniej wody. Oszczędzającym mogą też pomóc nowoczesne urządzenia - np. pralki i zmywarki. Skuteczną pomoc przynoszą także twórcy i producenci baterii łazienkowych i kuchennych które oszczędzają za nas. Takie baterie produkuje firma Oras. Zastosowane w jej bateriach rozwiązania nie pozwalają na straty wody i zapewniają komfort jej używania. Są to chociażby baterie bezdotykowe czy ogranicznik wypływu tzw. eko-przycisk. Sposobów na zatrzymanie wody w kranach i pieniędzy w kieszeni jest wiele. Kilka podstawowych haseł dotyczących rozsądnego korzystania z wody zawiera nasze "ABC oszczędzania wody" - dziś część pierwsza.
© 2007 Grupa Archipelag
Produkcja: Impact Media.
|